Jeśli już wracamy do Hati – ukazały się dwa bardzo udane albumy Rafała Kołackiego, drugiej połówki duetu. Niepokojący „Panoptikon” (Noisen), nagrany z udziałem wielu gości (m.in. Michała Górczyńskiego i znanego z pierwszego składu Hati Dariusza Wojtasia), znów raczej elektroniczny w charakterze, choć z wycieczkami w stronę ciężkich misteriów perkusyjnych, a nawet przynoszący utwory stricte fortepianowe („Żywoty ludzi niegodziwych”), stanowi ilustrację do filmu pod tym samym tytułem. Nie widziałem filmu i pewnie trochę potrwa zanim będzie go można zobaczyć w jakimś kinie za rogiem (za moim rogiem stoją niemałe kina, w których grają tylko filmy z muzyką Williamsa albo Zimmera), ale ścieżka doskonale broni się sama – na mnie robi wrażenie przede wszystkim podtrzymaniem nastroju przy takiej różnorodności form. Zacząć warto od utworu „Widzialne niewidzialne” (z Dariuszem Brzostkiem i Dariuszem Wojtasiem) albo po prostu od rozpoczynającej zestaw „Wiedzy okrutnej” z partią klarnetową Michała Górczyńskiego.